Człowiek z wysokiego zamku pdf

Była silną człowiek z wysokiego zamku pdf, znała się na polityce i dyplomacji oraz była lepiej wykształcona od swojego męża. Odwaga i szczęście wyniosły go na wyżyny.

Kiedy ożenił się z wdową po królu Neapolu, był już słynnym przywódcą wojskowym. Matką Katarzyny była piękna Lucrecja Landriani, która urodziła dziewczynę, kiedy Galeazzo Maria Sforza miał zaledwie osiemnaście lat. Dziecko było wynikiem jednego z wielu romansów wielkiego księcia oraz nie pierwszym i nie ostatnim potomkiem dwójki kochanków. Katarzyna była darzona miłością otaczających ją bliskich. Najpierw została wychowanką Bianki Marii Visconti, a później Bony Sabaudzkiej, żony swojego ojca. Dzięki nim została nauczona odpowiedniej etykiety i dworskiego zachowania, a także otrzymała odpowiednie wykształcenie.

W Mediolanie przywykła do wykwintnego towarzystwa i z łatwością odnajdowała się w niespodziewanych momentach oraz zręcznie prowadziła rozmowy. Jako dziecko często podróżowała z ojcem na dwór florencki, co później ukształtowało jej zażyłe stosunki z Medyceuszami. Ostatecznie w bardzo młodym wieku stała się ofiarą polityki swojego ojca. Papież Sykstus IV w latach 70. XV wieku miał plan, aby wykupić od Mediolanu Imolę, miejscowość położoną w bardzo bliskim sąsiedztwie do Forlì. W tym zamiarze pomagał mu siostrzeniec, kardynał Pietro Riario. Aby osiągnąć cel ówczesny główny nepota wybrał się latem w 1473 r.

Imoli florentyńczykom, którzy w zamian dawali ważne pod względem strategicznym miasto i 100 tys. Girolama Riario, brata kardynała Pietra. Zręczny duchowny potrafił zerwać układy mediolańskiego władcy, Galeazza Marii Sforzy i skłonić go do odstąpienia miasta za sumę tylko 40 tys. Imoli miał połączyć węzeł małżeński z Costanzą Fogliani, siostrzenicą Francesca Sforzy. Ten związek zapewniał obydwóm stronom korzyści: Sforza miał w papieżu oparcie przeciwko niechętnym jemu Wenecjanom i Medyceuszom, a papież cieszył się nabytą posiadłością i połączeniem rodów.

Jednak projekt tego małżeństwa się nie powiódł, gdyż matka panny młodej, Gabriela Gonzaga, nie zaakceptowała pana młodego. Papieżowi to nie przeszkadzało, aby prostaka ubrać w wytworne szaty i postawić na równi z wytwornym rodem Sforzów. W wyniku oporu matki Costanzy Galeazzo Sforza był w wielkim kłopocie, gdyż obawiał się gniewu papieża. Katarzynę Sforzę, swoją nieślubną córkę. Wówczas piękna i żywa dziewczyna miała jedynie jedenaście lat.

Ojciec zapewnił jej posag w wysokości 10 tys. Bosco koło Alessandrii, za to papież obdarzył przyszłego jej męża i jej potomstwo wikariatem świeżo nabytej Imoli. Papież i całe jego otoczenie dołożyło wszelkich starań, aby młodej narzeczonej Riaria przygotować świetne przyjęcie i wywołać jak najmilsze wrażenie. Cała droga do Rzymu była niczym tryumfalny pochód. W związku z tym mieszkańcy hucznie ją witali, a na przyjęciach widoczny był przepych i bogactwo. Również wyjątkowo Imola, siedziba Girolama Riario, zadziwiła swoją przyszłą panią. Nad małą i źle zbudowaną mieściną górował ponury zamek, ale ulice i domy były barwnie przystrojone dywanami kwiatów.

Lud wiwatował, a rycerstwo urządziło bankiet, na którym wychwalano zalety pięknej córy Mediolanu. Dalsza podróż orszaku Katarzyny miała prowadzić do Rzymu, lecz papież chciał odroczyć przyjazd mediolanki. W Rzymie panowały upały i powietrze ziało febrą, więc hrabia Girolamo został wysłany do Imoli. Miał tam zabawiać młodą dziewczynę, a oprócz tego musiał opuścić wieczne miasto przez niespodziewane wypadki. W zazdrości Giuliano della Rovere najprawdopodobniej starał się usunąć ze świata ulubionego nepotę papieża. Szczęśliwym trafem morderstwo nie doszło do skutku. Nieprzyjemny incydent stał się największą tajemnicą papiestwa, aby zaraz na wstępie nie wystraszyć Katarzyny zagrożeniem rodzinnej zbrodni.